10 stycznia 2013

SpellForce: Zakon Świtu - poradnik cz. I

SpellForce: Zakon Świtu jest grą długą i czasem przejście niektórych fragmentów potrafi sprawić problem. Łatwo coś przeoczyć albo utknąć w jakiejś misji tylko dlatego, że nie da się wyciągnąć żadnych wniosków z tego, co jest zapisane w dzienniku. Mimo wieku i pewnej ilości błędów gra nadal cieszy się powodzeniem, ja zaś miło wspominam godziny spędzone w świecie Eo.
Poradnik ten postanowiłam podzielić na części. W pierwszym zawrę trochę ogólnych wskazówek odnośnie gry, w trzech następnych znajdzie się opis przejścia trzech rozdziałów, zaś w ostatnim wypiszę wszystkie misje poboczne wraz z rozwiązaniem. Co prawda będę o nich wspominać w trzech środkowych częściach, jednak chcę stworzyć również miejsce, w którym będzie można znaleźć szybko rozwiązanie jeśli gdzieś się utknęło.

Wskazówki

  • Gra zaczyna się od wyboru rodzaju postaci. Pierwszorzędnym dylematem jest to, czy będzie to mag czy wojownik. Obie specjalności mają sporo plusów i minusów, jednak na pewno dużo łatwiej gra się wojownikiem. Ma on więcej punktów życia, wyższy pancerz, a do tego zaatakuje wszystko, co zaatakuje jego. Maga trzeba cały czas kontrolować. Jego największym atutem są czary, które nie dość, że można rozproszyć atakując go w trakcie rzucania, to jeszcze są uzależnione od ilości many. Mag jest bardzo dobrą postacią, gdy podąża wraz z całą armią - wtedy może z daleka zaatakować groźnego przeciwnika lub wesprzeć swoich wojowników jakąś aurą (chociaż to pożera manę w zastraszającym tempie). Niestety jednak jest bardzo podatny na obrażenia i jeśli zostanie zaatakowany wręcz, to sytuacja robi się krytyczna. W SpellForce są misje, w których chociaż przez pewien czas musimy poruszać się samym awatarem i te fragmenty potrafią być po prostu nie do przejścia dla maga, szczególnie na wyższym poziomie trudności. Dlatego, jeśli nie czujesz się na siłach przy czymś takim, podaruj sobie możliwość ciskania kul ognistych i spuszczania przeciwnikom na głowy deszczu ognia i siarki na rzecz jakiegoś dobrego miecza.
  • Zawsze miej oczy szeroko otwarte. W grze pełno jest poukrywanych tu i tam skrzyneczek i jeśli opróżnisz je zawczasu, oszczędzi Ci to wracania się na planszę i żmudnego przeszukiwania każdego jej zakamarka. Oprócz skrzyneczek są też przeróżne aktywne elementy podświetlające się na niebiesko po przesunięciu nad nimi kursorem. Niczym się nie wyróżniają, a potrafią być kluczowe dla jakiejś misji. Dlatego, jeśli trafisz na jakiś obiekt, którego początkowo nie będziesz mógł wykorzystać, starannie zanotuj w pamięci jego położenie. Na pewno się jeszcze przyda.
  • Staraj się nie narażać nadmiernie awatara. Każda śmierć to trochę punktów doświadczenia do tyłu i na dodatek jeszcze przymusowe pojawienie się przy ostatnim aktywowanym menhirze, czyli nic przyjemnego. Pozwól swoim jednostkom i bohaterom dostąpić zaszczytu honorowej śmierci i nie przejmuj się, jeśli będzie to w imię osłonięcia odwrotu awatara.
  • W wielu planszach spawny przeciwników się nie pojawiają, dopóki nie uaktywnisz monumentu rasy. Dlatego czasem dobrze jest przejść się ostrożnie po planszy na mały rekonesans, zabić trochę wrogów, może zlokalizować dodatkowe surowce i dopiero brać się za rozbudowę bazy.
  • Uważnie planuj bazę. Dzięki temu robotnicy będą wydajniej wydobywać zasoby, a i Tobie łatwiej się będzie nawigować po bazie. Postaraj się jak najszybciej wybudować małe kwatery, by móc używać budynków zwiększających produkcję zasobów. Staraj się też, by to one, nie zaś podstawowe budynki, znajdowały się bliżej źródła zasobów. To sprawi, że robotnicy nie będą nadkładać drogi by zanieść do nich surowce.
  • Przeglądaj towary wszystkich napotkanych kupców. Jest kilka planów budynków, które można jedynie nabyć, kupcy są też głównym źródłem czarów, a to bardzo ważne, jeśli gra się magiem.
  • Często zapisuj grę. SpellForce ma dość sporo błędów i nie ma nic bardziej wkurzającego, niż dwie godziny gry w plecy tylko dlatego, że gra się rozkraczyła.
  • Farming. Jest to procedura, której niektórzy gracze nie pochwalają, jednak pozwala ona na zwiększenie ilości otrzymywanego doświadczenia. Spawny wrogów istnieją tak długo, jak długo stoją wrogie budynki wokół nich, zaś farming polega na zostawieniu w spokoju owych budynków i obstawieniu spawnu kilkoma swoimi jednostkami, które będą atakowały pojawiających się co jakiś czas wrogów - dzięki temu nasz awatar zyskuje więcej doświadczenia, pojawia się też więcej przedmiotów, choć zazwyczaj nadają się one głównie na sprzedaż.
  • Przydatne skróty klawiszowe:
    • H - zaznacz swoje jednostki i wciśnij H by wydać komendę "utrzymaj pozycję". Dzięki temu skończą się samotne szarże na umocnienia przeciwnika, których jeszcze nie zamierzasz atakować.
    • 1-6 - wybór grupy. Dwukrotne kliknięcie centruje na niej ekran
    • CTRL-LPM - wybór wszystkich jednostek danego typu.
    • ALT-TAB - pauza i przejście do pulpitu
  • Nigdy nie bierz dwóch broni do walki wręcz. Wcale nie sprawi to, że będziesz atakować szybciej (co się niektórym wydaje), po prostu awatar będzie atakował raz jedną bronią, a raz drugą.
  • Miej kilka "zestawów" ekwipunku przeciw różnym przeciwnikom, na przykład taki, który maksymalnie zwiększy odporność na lód jeśli walczysz przeciw elfom, albo taki, który uodparnia na ogień, gdy przychodzi do walki z orkami lub smokiem.

I | II | III | IV | V

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz