31 lipca 2015

W głowie się nie mieści - recenzja

Podstawowe informacje
Gatunekfantasy, komedia
Rok wydania2015
Długość94 minuty
StudioPixar
ReżyseriaPete Docter
ScenariuszMichael Arndt
MuzykaMichael Giacchino
Nie wierzcie tym wszystkim pozytywnym recenzjom przeczytanym w Internecie! Tak naprawdę... jest jeszcze lepiej!
W głowie się nie mieści to interesujące podejście do tematu ludzkich emocji oraz sposobu funkcjonowania pamięci. Pixar po raz kolejny udowadnia, że nie trzeba żadnych archetypów i szablonów, by stworzyć świetne dzieło, które wszystkim będzie się podobało. Paradoksalnie przez kompletne odrzucenie większości utartych ścieżek dostaliśmy coś naprawdę wartościowego i przyjemnego w odbiorze. Nawet więcej - film nie tylko pozwala rozerwać się dzieciom i dorosłym, ale stanowi również odważne i udane ujęcie bardzo skomplikowanego tematu.
W głowie małej Riley mieszka pięć emocji, których jedynym zadaniem jest sprawienie, by dziewczynce nic się nie stało i była szczęśliwa. Każdy dzień jest dla załogi ciężką pracą, ale mają z tego mnóstwo satysfakcji szczególnie, kiedy kolorowe kule wspomnień można wieczorem przenieść do pamięci długotrwałej. Kryzys zaczyna się dopiero, gdy rodzice wraz z Riley przeprowadzają się do nowego domu, a do tego fundamentalna emocja Riley - Radość - gubi się wraz ze Smutkiem w istnym labiryncie stanowiącym umysł dziewczynki.
Od tego momentu akcja dzieję się dwutorowo - śledzimy próby dotarcia Radości i Smutku z powrotem do centrum kontroli, obserwujemy też nieporadne i często katastrofalne w skutkach próby zachowania równowagi pozostałych emocji. Kilka razy uda się nam też zajrzeć do głów innych osób, między innymi rodziców Riley czy jej nauczycielki, a nawet do głów zwierząt. Po licznych perypetiach i pouczających przygodach dotrzemy w końcu do finału, w którym emocje opiekujące się małą Riley wyciągną dużo wniosków i przeprowadzą sporo fundamentalnych zmian. Riley nieco dorośnie, ale jeszcze nie tak zupełnie, jej charakter nabierze też więcej barw. I to dosłownie.

Podsumowanie

W głowie się nie mieści jest genialnym filmem, doskonałym zarówno dla dzieci, jak i rodziców. Zdecydowanie warto na niego pójść i nie ma co się zrażać, że to animacja - Pixar już niejednokrotnie udowodnił, że tworzy filmy przemawiające do różnych kategorii wiekowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz