7 sierpnia 2015

The Plan - recenzja

Podstawowe informacje
Gatunekindie
Rok wydania2015
Długość10 minut
StudioKrillbite
Free to play
The Plan to bardzo krótki minieksperyment studia Krillbite, które dało nam jakiś czas temu Among the Sleep. Co można umieścić w grze, której przejście zajmuje dosłownie kilka minut? Raczej niezbyt wiele, ale za to dziwne doświadczenie, jakim jest gra w The Plan potrafi zapaść na dłuższy czas w pamięć.
Bo w The Plan gramy... osą. Zwykłą osą, która próbuje gdzieś dolecieć, zaś po drodze napotyka różne przeszkody w postaci spadających liści, silnego wiatru bądź pajęczyny. Wbrew opisowi nie jest to jednak zwykłe "przechodzenie poziomu" - zagrożenia nie stanowią wyzwania i osa łatwo je pokonuje. Dwuwymiarowy świat wypełniony jest błękitnawą poświatą, która przypomina czasem promienie słoneczne przeświecające przez korony drzew, czasem zaś słońce zaglądające do wnętrza pokoju zza firanki. Trudno stwierdzić, przez to tak naprawdę lecimy - są elementy, które wskazują na jedno i drugie. Przez cały czas towarzyszą nam cienie drzew i gałęzi i właściwie tylko ich nieprzerwany ruch mówi o tym, że jakoś udaje się nam posuwać dalej.
Na uwagę zasługuje zakończenie, które na pewno pozostawia graczowi sporo do przemyślenia, może być też interpretowane na wiele sposobów. Obejrzenie go oraz interpretację pozostawiam jednak każdemu do przemyślenia we własnym zakresie. Gra ma dosłownie kilka minut, a naprawdę warto się z nią zapoznać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz