25 września 2015

Kairo - recenzja

Podstawowe informacje
Gatuneklogiczne, indie
Rok wydania2013
Długość~2 h
StudioLocked Door Puzzle
AutorRichard Perrin
MuzykaBartosz Szturgiewicz
PlatformyWindows, Mac OS X, Linux, iOS, Android
Kairo to dość krótka i niezbyt wymagająca gra logiczna, w której twórcy postawili bardziej na klimat i odczucia, niż nie wiadomo jak złożone zadania. Na pewno jest to dość przyjemna pozycja, która może umilić jeden nudny wieczór.
Kairo zaczynamy nie wiedząc na dobrą sprawę nic. Oto znajdujemy się w jakimś opuszczonym miejscu i... co dalej? Nie pozostaje nic innego, jak eksploracja i powolne dowiadywanie się, o co właściwie chodzi. Cała gra polega na uruchamianiu kolejnych mechanizmów i przywracaniu do życia monumentalnych machin niewiadomego przeznaczenia i pochodzenia.
W Kairo najpierw pojawia się masa pytań, a potem dopiero ewentualnie gra rzuca nam nieco wskazówek, które dają chociaż jakiś punkt zaczepienia, jeśli chodzi o wymyślanie odpowiedzi. Na pewno nic nie jest podane na tacy i ze swojego doświadczenia wiem, że nieźle się trzeba naszukać, żeby odkryć naprawdę wszystko.
Całość doskonale dopełnia muzyka. W Kairo jesteśmy zupełnie sami i nic nam nie grozi. Mimo to dzięki muzyce praktycznie do samego końca nie opuszcza nas uczucie zagrożenia i tego, że nie pasujemy w jakiś sposób do owych wielkich machin i pokoi. Jesteśmy obcy i, jak widać, nie pierwsi, którzy próbują coś zrobić w Kairo.
Jeśli chodzi o podany czas przejścia gry, to ograniczyłam się wyłącznie do czasu, jaki jest potrzebny na przejście do pokoju do pokoju i rozwiązanie wszystkich zagadek. Jeśli chce się grę naprawdę poznać i sprawdzić, co może powiedzieć, zdecydowanie należy dodać do tego jeszcze kilka godzin. Poza tym mimo prostoty, Kairo jest naprawdę bardzo piękne. Nie w ten sposób, jaki jest charakterystyczny dla nowych gier - kiedy nie da się prawie odróżnić screena od realnej fotografii. Kairo porywa sceneriami jak ze snów - są tam korytarze bez końca, sklepienia tak wysokie, że nikną w perspektywie i schody prowadzące w nieskończoność. Trudno pozbyć się uczucia, jak bardzo nie pasujemy do monumentalnych urządzeń i jak tajemniczy są ich twórcy.
Podsumowując, Kairo to kawałek naprawdę dobrej gry, jeśli ktoś lubi tego typu klimaty. Jest jednak dość specyficzny, więc jeśli to zdecydowanie nie jest lubiany przez kogoś gatunek, najpewniej znudzi się po kilkunastu minutach. Niemniej jednak pozycja ta jest warta poświęcenia jej kilku godzin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz