9 października 2015

Kemono no Souja Erin - recenzja

Podstawowe informacje
Gatunekdramat, fantasy
Rok wydania2009
Długość50 x 25 minut
Inne tytułyBeast Player Erin, 獣の奏者エリン
StudioProduction I.G, Trans Arts
AutorNahoko Uehashi (nowela)
ProjektTakayuki Gotou
ReżyserTakayuki Hamana
ScenariuszJun'ichi Fujisaki
MuzykaMasayuki Sakamoto
Tytułową Erin poznajemy jako małą dziewczynkę żyjącą z matką w niewielkiej wiosce. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wioska specjalizuje się w hodowli groźnych jaszczurów bojowych zwanych Touda, zaś matka Erin jest główną osobą odpowiedzialną za to ciężkie i ważne zadanie. W tej historii do głosu szybko dochodzi polityka i problemy związane z rosnącymi napięciami wewnątrz państwa.

Historia

Wydarzenia w Kemono no Souja Erin biegną powoli i w większości stanowią po prostu kolejne dni z życia Erin. Wydarzenia związane z państwem przez dłuższy czas stoją na dalszym planie i dostajemy jedynie pojedyncze strzępki informacji, które mogą nas naprowadzać na właściwy trop. Nic nie jest tutaj przeładowane akcją i skupiamy się raczej na powiązaniach między postaciami i ich przekonaniach, więc jeśli ktoś szuka akcji, bardzo źle trafił. Nie mówię rzecz jasna, że w anime brak emocji - wręcz przeciwnie. Jednak brak tu pościgów, epickich bitew i walk. Jeśli już coś się zdarzy, są to raczej trudne i śmiałe decyzje, które musi podejmować Erin i które potrafią sprowadzić na jej głowę poważne kłopoty.
Jak już mówiłam, akcja rozwija się powoli i ma to swój sens. Potrzeba wielu odcinków, byśmy w końcu pojęli, dlaczego kraj funkcjonuje tak, a nie inaczej, dlaczego istnieją kodeksy i czemu wychowuje się Touda i Władców Bestii w taki, a nie inny sposób. Sama Erin zostaje uwikłana w sam środek wydarzeń zupełnie wbrew swojej woli i tylko dlatego, że za każdym razem robiła to, co uważała za słuszne, a nie to, czego od niej oczekiwano.

Postaci

Postaci są zdecydowanie najmocniejszą stroną Kemono.... Główna bohaterka, Erin, na naszych oczach dorasta i zmienia się, zaś każda zmiana, każdy rys charakteru, mają swoje uzasadnienie w wydarzeniach jej życia. Erin spotyka na swojej drodze mnóstwo osób, jest też wiele decyzji i problemów, które musi w ten czy inny sposób pokonać, no i oczywiście przyjąć konsekwencje swoich działań, co robi bez wahania. Erin po prostu nie da się nie lubić. Jako dziecko zachowuje przytomność umysłu ponad swój wiek, łącząc ją jednocześnie z dziecięcą ciekawością i prostotą. Jako dorosła kobieta posiada odwagę, by bronić swoich przekonań choćby cały świat był przeciwko.
Oprócz samej Erin, mamy też sporą garść otaczających ją osób. Zdecydowanie nie są to jednak postaci drugoplanowe, stanowiące tło dla Erin, ale pełnoprawni i pełnowymiarowi bohaterowie z własną historią, przekonaniami i planami. To oni są w dużej mierze motorem historii, czy to działając na dworze królowej, czy będąc w bezpośrednim otoczeniu Erin.

Muzyka i animacja

Animacja Kemono no Souja Erin zasługuje na osobny akapit, szczególnie tła. Są one wykonane w specyficznym stylu przypominającym rysunek kredkami - wszystkie kreski są lekko poszarpane, ściany budynków nie są do końca proste i całość wygląda jak narysowana odręcznie. Oczywiście nie jest to żaden minus serii, wręcz przeciwnie. Taki typ animacji bardzo dobrze współgra z przedstawioną historią i stanowi doskonałe dopełnienie, a także odpoczynek od standardowego typu animacji spotykanego w anime. Projekty postaci są również dość proste, zaś stroje nie mają niepotrzebnych elementów i szczegółów.
Muzyka stanowi dobre dopełnienie anime, ale nie jest raczej dziełem, nad którym trzeba się jakoś nadmiernie rozpływać. Jest jeden motyw muzyczny, kołysanka, który powraca przy ważniejszych i bardziej emocjonalnych wydarzeniach, więc na niego warto zwrócić uwagę, jednak na dobrą sprawę nie było tam żadnych innych kawałków, które przykułyby uwagę.

Podsumowując

Kemono no Souja Erin to zdecydowanie anime warte uwagi i z wielu względów zapadające w pamięć na długo. Przedstawiona historia i postaci są bardzo mocną stroną tej produkcji, ale w oczy potrafią razić nieco zbyt liczne retrospekcje złożone z dokładnie tych samych sekwencji, bądź bardzo powolna akcja. Wolne tempo ma sens, jednak potrafi być męczące na dłuższą metę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz